Ostatnie posty dla kategorii "Film"

Zdecydowałem się napisać tego arta po odświeżeniu sobie serii Tomb Raider. Taką możliwość miałem dzięki zakupieniu za niecałego 40 zł całej serii przygód Lary upakowanej na trzech płytach DVD i wydanej pod szyldem „Tomb Raider Ultimate Edition”. Od razu zabrałem się do grania i po jakimś czasie, pomyślałem jakby to fajnie byłoby zobaczyć panią Croft w filmie fabularnym. Przypomniałem sobie o dwóch poprzednich próbach zekranizowania przygód Lary, w którą to wcieliła się Angelina Jolie. Niestety żaden z filmów nie przypadł mi do gustu. Być może ze względu na moją antypatię do wymienionej wcześniej odtwórczyni głównej roli. Przejrzałem sobie różne fora, po czym wpadłem na pomysł spisania wstępnego zarysu nowego filmu o przygodach rudowłosej pani archeolog. No to do dzieła!

rozwiń...

Prometeusz, najnowszy film Ridleya Scotta, twórcy takich dzieł jak Gladiator, Łowca Androidów czy klasyczny Obcy (ósmy pasażer Nostromo),  to kolejne dzieło science-fiction w dorobku brytyjskiego reżysera. Takie wydarzenie nie mogło przejść bez echa. Bowiem prawie wszystkie filmy Scotta odbijają głębokie piętno na swoich czasach. Najczęściej masakrowane przez krytykę i znienawidzone przez publiczność, po latach stają się prawdziwymi legendami kinematografii. Także i tutaj mamy do czynienia z filmem nietuzinkowym i niebanalnym.

rozwiń...

Episode 1 3D

Żyjemy w czasach nieukninionej dominacji kina 3D. Po kasowym sukcesie Avatara liczba produkcji trójwymiarowych rośnie jak na drożdżach. Już nawet filmy dokumentarne są produkowane w tej technologii (jak np. dokument o życiu popularnego idola nastolatek Justina Biebera). Niedługo każdy film produkowany przez Hollywood będzie także realizowany w formie obrazu 3D. Nad sensem realizowania niektórych produkcji w takiej technologii można się mocno zastanowić. Bowiem czy koniecznie nowych Piratów z Karaibów oglądało się lepiej od poprzednich części poprzez okulary? Sprawa jest mocno dyskusyjna, zwłaszcza że w trakcie seansu wystarczyło na chwilę zdjąć gogle, aby móc się samemu przekonać, że tego 3D naprawdę jest nie wiele...

rozwiń...